Chyba jestem uzależniony… Gdzie szukać pomocy?

Chyba jestem uzależniony… Gdzie szukać pomocy?


Okazało się, że mój tekst o 8 niepokojących oznakach, które pomogą Ci odpowiedzieć na pytanie, czy masz problem z alkoholem, okazał się cichym zwycięzcą w Google Analytics i najważniejszym tekstem, jaki napisałam. To co pisaliście do mnie w wiadomościach i mailach mocno wspiera tę tezę.

Przeczytaj: Czy masz problem z alkoholem? 8 niepokojących oznak

Postanowiłam napisać część drugą, która ma na celu pomóc Ci się zastanowić, co w przypadku kiedy stwierdzasz, że może masz problem. Gdzie się udać? Kogo prosić o pomoc?

Zacznę od gratulacji. Jeśli rzeczywiście masz wystarczająco dużo siły wewnętrznej, aby się zmierzyć z myślą, że możesz mieć początki lub nałóg alkoholowy (albo jakikolwiek inny), to na pewno masz wystarczająco siły, aby walczyć o siebie. Ja w to wierzę, a moja wiara jest dodatkowo poparta doświadczeniem.

Musisz zrozumieć jak bardzo jest to wyjątkowe! Słyszałeś kiedyś o mechanizmach obronnych? To takie nasze uwewnętrznione mechanizmy, które mają za zadanie chronić, ale często też przeszkadzają. Nie pozwalają dopuścić do siebie myśli, że jesteś nałogowcem, bo to zbyt trudne do przyjęcia, ciężko się z tym zmierzyć.

Uświadomienie sobie, że jesteś alkoholikiem/ palaczem/ narkomanem powoduje ogromny, niewyobrażalny lęk. Twoje życie zmieni się o 180 stopni.

Nie odtrąbiaj jednak sukcesu, bo najczęściej jest tak, że nawet jeśli teraz masz świadomość, że potrzebujesz pomocy, z pewnością czekają Cię okresy wzlotów i upadków, kiedy to będziesz toczyć wewnętrzne walki i dysputy sam ze sobą. Będziesz się próbował przekonać, że to nie jest nałóg. Że wcale nie musisz pić/ćpać/palić. Będzie Ci się wydawało, że spychanie i nie myślenie o tym będzie najepszym wyjściem i z pewnością rzeczywiście przyniesie Ci to spokój. Na krótką chwilę.
Charakterystyczna dla palaczy w tym stadium jest próba ograniczenia palenia, i palenie np. tylko wieczorami, albo w weekendy. “No przecież nie palę cały czas”. Ale to tylko stadium przejściowe, zaraz wrócisz do punktu wyjścia w którym znowu zrozumiesz, że kieruje Tobą nałóg. Znam sporo osób, które funkcjonują w tym kołowrotku od wielu lat.

Trzeba mieć nie lada odwagę, żeby przerwać ten zaklęty krąg: uświadamiania sobie nałogu – zrozumienie i próba samopomocy – samoograniczanie picia/palenia – powrót do nałogu – i ponowne uświadomienie sobie problemu z nałogiem.

Mechanizmy obronne są bardzo silne i musisz mieć tego świadomość, dlatego zrezygnuj na jakiś czas z wychodzenia ze znajomymi do pubu, klubu czy na grilla. To są tak zwane “wyzwalacze”, które powodują, że bardzo, bardzo ciężko Ci będzie się oprzeć pokusie. Może i raz Ci się uda, ale wystawianie się na taki stres jest bez sensu i niestety w końcu Cię złamie.

Gdzie szukać wsparcia?

1. Grupy wsparcia dla anonimowych: alkoholików, hazardzistów, erotomanów, narkomanów

Czujesz palący wstyd? Cóż, oznacza to, że jesteś tylko człowiekiem jak każdy z nas. Uwierz mi na słowo, że każda jedna osoba, która idzie pierwszy raz na spotkanie AA potwornie się wstydzi i czuje ogromny lęk przed nieznanym.
Słyszałam historię pewnej Wrocławianki, która bardzo się wstydziła iść na AA w swoim mieście, więc jeździła do Poznania. Następnie wałęsała się w autobusach, potem odwiedziła kilka spotkań AA i wracała do domu. I tak co weekend.
Wiem też, że na początku bardzo wiele osób chodzi codziennie. Czy sądzisz, że ktokolwiek chodziłyby codziennie na spotkania, które są torturą?
Na tych spotkaniach spotkasz ludzi, którzy mają podobne problemy do Twoich, spotkasz się z pełnym, 100% zrozumieniem, dostaniesz ogromne wsparcie i uwierz mi, poczujesz się właściwą osobą we właściwym miejscu.
Nie twierdzę, że każda grupa AA jest tak wspaniała, dlatego polecam Ci sprawdzenie wszystkiego w internecie. Są np. grupy dedykowane kobietom albo osobom młodym.
Wszystko jest w internecie, nie bój się wpisać: grupy AA w mieście X

Aha, grupy AA są wszędzie, nawet w małych miastach. Reszta niestety skupia się głównie w większych ośrodkach miejskich.

2.Poradnia leczenia uzależnień

Wpisz w wyszukiwarkę:
– Poradnia leczenia uzależnień
– poradnia profilaktyki uzależnień
– poradnia terapii uzależnień
… a znajdziesz listę miejsc, gdzie uzyskasz DARMOWĄ pomoc. Możesz się zapisać na konsultację do psychologa lub psychoterapeuty, do grupy wsparcia. Zadzwoń i się dowiedz jakie opcje są dostępne w Twoim mieście.
Bardzo często jedno idzie w parze z drugim, czyli uczęszcza się jednocześnie na spotkania AA i terapię.

Oczywiście są jeszcze inne możliwości np. płatne, takie jak prywatna terapia na przykład. Można też zgłosić się na odwyk do szpitala. Nie musisz tego robić, aczkolwiek jeśli chcesz – możesz. Też za darmo.

Ja osobiście zawsze gorąco namawiam na AA. Zaprowadziłam tam kilka osób za rękę, dla dodania otuchy, i widziałam jak szczęśliwi wychodzili z pierwszego spotkania.

Spróbuj przełamać wstyd i strach, potem będzie już tylko lepiej.

Ok, to by było za tyle, z grubsza.

Myślę jeszcze, żeby napisać artykuł dla osób, które koegzystują z osobą uzależnioną – rodzicem, partnerem. Zastanawiam się, czy jest taka potrzeba…

Jak zawsze – jeśli masz jakieś pytania, lub po prostu chcesz pogadać – napisz do mnie maila. Postaram się odpowiedzieć jak najlepiej umiem.

Photograph by Felipe Uribe