<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Skopje, miasto kontrastów i absurdów	</title>
	<atom:link href="https://marta.ninja/2014/11/skopje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://marta.ninja/2014/11/skopje/</link>
	<description>by Marta Tatarynowicz</description>
	<lastBuildDate>Wed, 21 Jun 2017 17:19:14 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Mena Emem		</title>
		<link>https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-373</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mena Emem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Jun 2017 16:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marta.ninja/?p=586#comment-373</guid>

					<description><![CDATA[Skopje nie robi wrażenia ale Macedonia sama w sobie jest przepiękna... faktycznie wystarczy pojechać kilka kilometrów za miasto i zaczyna się magia i  ta magia ciągnie się aż do Ohrydu przez cały kraj, aż do granicy z Grecją i Albanią widoki zapierające dech w piersiach.... przepiękne góry,  błętkitne rzeki, nieskalana dzika , dziewicza przyroda.. nie wiem czy byłaś w Ohrydzie ale jeśli nieto musisz koniecznie pojechać w te strony]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Skopje nie robi wrażenia ale Macedonia sama w sobie jest przepiękna&#8230; faktycznie wystarczy pojechać kilka kilometrów za miasto i zaczyna się magia i  ta magia ciągnie się aż do Ohrydu przez cały kraj, aż do granicy z Grecją i Albanią widoki zapierające dech w piersiach&#8230;. przepiękne góry,  błętkitne rzeki, nieskalana dzika , dziewicza przyroda.. nie wiem czy byłaś w Ohrydzie ale jeśli nieto musisz koniecznie pojechać w te strony</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marta Tatarynowicz		</title>
		<link>https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-88</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marta Tatarynowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2014 09:35:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marta.ninja/?p=586#comment-88</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-87&quot;&gt;Dominika B.&lt;/a&gt;.

Normalnie też byśmy uciekli, bo zawsze przecież wypożyczamy samochód. Ale tym razem postanowiliśmy siedzieć na miejscu, jako że mieliśmy naprawdę mało czasu. No i oszczędzamy na podróż :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-87">Dominika B.</a>.</p>
<p>Normalnie też byśmy uciekli, bo zawsze przecież wypożyczamy samochód. Ale tym razem postanowiliśmy siedzieć na miejscu, jako że mieliśmy naprawdę mało czasu. No i oszczędzamy na podróż :D</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dominika B.		</title>
		<link>https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-87</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dominika B.]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Nov 2014 20:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marta.ninja/?p=586#comment-87</guid>

					<description><![CDATA[Tak to jest, marzy się coś ciekawszego niż włoska albo hiszpańska riwiera, ale potem kontrast kole w oczy... My w takich miejscach po prostu uciekamy jak najszybciej z miasta, zwykle interior gwarantuje ciekawsze widoki :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak to jest, marzy się coś ciekawszego niż włoska albo hiszpańska riwiera, ale potem kontrast kole w oczy&#8230; My w takich miejscach po prostu uciekamy jak najszybciej z miasta, zwykle interior gwarantuje ciekawsze widoki :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marta Tatarynowicz		</title>
		<link>https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-84</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marta Tatarynowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Nov 2014 12:15:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marta.ninja/?p=586#comment-84</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-83&quot;&gt;anhydryt&lt;/a&gt;.

Hm, myslalam o tym i stwierdzilam, ze nie chce zwracac sie do czytelnika na Wy, bo nie kojarzy mi sie to dobrze.
Nic nie wiem o zadnej psychologicznej teorii za tym stojacej, po prostu pisze tak jakbym rozmawiala z kolezanka przy stole :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-83">anhydryt</a>.</p>
<p>Hm, myslalam o tym i stwierdzilam, ze nie chce zwracac sie do czytelnika na Wy, bo nie kojarzy mi sie to dobrze.<br />
Nic nie wiem o zadnej psychologicznej teorii za tym stojacej, po prostu pisze tak jakbym rozmawiala z kolezanka przy stole :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: anhydryt		</title>
		<link>https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-83</link>

		<dc:creator><![CDATA[anhydryt]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Nov 2014 12:06:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marta.ninja/?p=586#comment-83</guid>

					<description><![CDATA[Masz taką manierę pisania w drugiej osobie l.p. do czytelnika. Pewnie jest do tego jakaś świetna psychologiczna teoria związana z trafianiem do odbiorcy, ale ja to odbieram jakbyś chciała mi sprzedać coś, czego nie chcę kupić.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Masz taką manierę pisania w drugiej osobie l.p. do czytelnika. Pewnie jest do tego jakaś świetna psychologiczna teoria związana z trafianiem do odbiorcy, ale ja to odbieram jakbyś chciała mi sprzedać coś, czego nie chcę kupić.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marta Tatarynowicz		</title>
		<link>https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-82</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marta Tatarynowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2014 22:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marta.ninja/?p=586#comment-82</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-81&quot;&gt;kanoklik&lt;/a&gt;.

Ale się uśmiałam :D Czyż Twoja opowiastka nie jest idealnym dopełnieniem moich wrażeń opisanych powyżej? Pasuje jak ulał ;-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-81">kanoklik</a>.</p>
<p>Ale się uśmiałam :D Czyż Twoja opowiastka nie jest idealnym dopełnieniem moich wrażeń opisanych powyżej? Pasuje jak ulał ;-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: kanoklik		</title>
		<link>https://marta.ninja/2014/11/skopje/#comment-81</link>

		<dc:creator><![CDATA[kanoklik]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2014 22:24:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marta.ninja/?p=586#comment-81</guid>

					<description><![CDATA[Przejeżdzam przez Macedonię samochodem co roku. Niestety nigdy jeszcze nie zawitałam do Skopje. Za to road trip jednego roku mieliśmy cakiem niezły. Na austostradzie był wypadek, więc w celu objazdu pojechaliśmy za jednym samochodem - przewodnikiem (myśląc, że ten wie gdzie jedzie) okazało się, że nie wiedział :) Trafiliśmy do jakiejś wioski, potem jechaliśmy za traktorem, który doprowadził nas do polnej drogi, która miała nam pomóc objechać autostradę. Pomogła, po kilku godzinach dotarliśmy na miejsce, wszystkie samochody po przejechaniu tej trasy wyglądały jak po konkretnym off roadzie, a my straciliśmy jedną literkę i teraz nasz renault jest renultem :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przejeżdzam przez Macedonię samochodem co roku. Niestety nigdy jeszcze nie zawitałam do Skopje. Za to road trip jednego roku mieliśmy cakiem niezły. Na austostradzie był wypadek, więc w celu objazdu pojechaliśmy za jednym samochodem &#8211; przewodnikiem (myśląc, że ten wie gdzie jedzie) okazało się, że nie wiedział :) Trafiliśmy do jakiejś wioski, potem jechaliśmy za traktorem, który doprowadził nas do polnej drogi, która miała nam pomóc objechać autostradę. Pomogła, po kilku godzinach dotarliśmy na miejsce, wszystkie samochody po przejechaniu tej trasy wyglądały jak po konkretnym off roadzie, a my straciliśmy jedną literkę i teraz nasz renault jest renultem :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
